Jest też taka Lexusowa seria nazw RX, GX, LX. Noszą je tzw. SUV-y, złośliwie zwane terenówkami miejskimi. Intencją twórców tych nazw było zapewne, żeby literka X nas o tym powiadamiała. Czemu miałaby to być czytelna informacja, trudno ustalić. Na pewno jednak to X jest takie samo jak środkowa litera głównej nazwy. X ma też taką właściwość, że łatwo kojarzy się z wyrazami extra, excellent.
A litera pierwsza?
Moim zdaniem klucz jej doboru jest graficzno-fonetyczny, bo jeśli nawet istnieje inny, jest nie do odczytania. Kombinacje liter zostały dobrane tak, żeby dobrze prezentowały się dla oczu i uszu. Jeśli mam rację, oznacza to, że pewne kombinacje się nie pojawią, np. CS, YS, WS, bo nie najlepiej brzmią i chyba niezbyt atrakcyjnie wyglądają.
Blog o nazwach handlowych i firmowych (czyli o, fachowo mówiąc, chrematonimach). Teksty dotyczą pochodzenia nazw i ich użycia, np. wymowy, ortografii, odmiany, fortunności.
Co 2 dni nowy tekst! Tak powinno być w każdym blogu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lexus. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lexus. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 16 sierpnia 2011
niedziela, 14 sierpnia 2011
Ile luksusu w Lexusie?
Luksus nie ogranicza się do wygody. Dotyczy też jakości
szczegółów, a jednym z najważniejszych jest nazwa. A na temat wyrafinowania
nazewniczego chętnie się wypowiadam.
Obejrzałem nazwy Leksusowe, i okazało się, że są one takie:
IS, HS, ES, GS, LS. Jest jeszcze kilka innych, ale o tym w następnym poście.
Jak widać, ich budowa jest przejrzysta (nazwy różnią się
tylko jedną literą, pierwszą) i prosta (2 znaki). A czy też czytelna? Chyba
tak, kolejne znaki utrudniałyby identyfikację, usunięcie drugiej litery mogłoby
prowadzić do problemów z odczytywaniem nazw. Bo czy są nazwy firmowe składające
się z jednego znaku? Pewnie tak, ale intuicja podpowiada, ze lepiej ich unikać.
Druga litera w tych nazwach modeli to S – pewnie nawiązuje
do nazwy głównej Lexus, bo przecież widać ją w zapisie i słychać w wymowie tej
nazwy. Następnie podpowiada, że jest to samochód trójbryłowy, czyli sedan. Inne
skojarzenia, zwłaszcza z wyrazem super, są pewnie pożądane.
A litera pierwsza?
środa, 29 grudnia 2010
Nieskończony luksus z Japonii
W drugiej połowie lat 80. ubiegłego wieku na rynku pojawiły się japońskie marki samochodów luksusowych. Zwykle status produktu luksusowego zyskuje ten, którego wytwórca o jego wyjątkowość się stara, a sam produkt na rynku znany jest od dawna. W tym wypadku było inaczej. Trzy marki samochodów japońskich powstały jako wyjątkowe z założenia.
Jest więc Lexus, który do słowa luksus nawiązuje wręcz ostentacyjnie. Następnie Infiniti, który z angielskim słowem oznaczającym nieskończoność (a w domyśle doskonałość) ma wspólne wszystko z wyjątkiem ostatniej litery. Wreszcie jest Acura, nazwa tajemnicza, u nas prawie nieznana, która powstała podobno jako wygenerowana przez komputer (już ok. 25 lat temu, a to robi wrażenie). Założono, że nazwa ta nie ma nic znaczyć, ale to pewnie dotyczyło tylko języka angielskiego, bo Polacy pewnie umieliby podać jakieś skojarzenia.
Rozsądniej będzie jednak tego uniknąć. Miłośnicy zagadek niech spróbują skojarzyć te 3 luksusowe marki z firmami lepiej znanymi: Honda, Nissan i Toyota. Odpowiedź pojutrze.
Jest więc Lexus, który do słowa luksus nawiązuje wręcz ostentacyjnie. Następnie Infiniti, który z angielskim słowem oznaczającym nieskończoność (a w domyśle doskonałość) ma wspólne wszystko z wyjątkiem ostatniej litery. Wreszcie jest Acura, nazwa tajemnicza, u nas prawie nieznana, która powstała podobno jako wygenerowana przez komputer (już ok. 25 lat temu, a to robi wrażenie). Założono, że nazwa ta nie ma nic znaczyć, ale to pewnie dotyczyło tylko języka angielskiego, bo Polacy pewnie umieliby podać jakieś skojarzenia.
Rozsądniej będzie jednak tego uniknąć. Miłośnicy zagadek niech spróbują skojarzyć te 3 luksusowe marki z firmami lepiej znanymi: Honda, Nissan i Toyota. Odpowiedź pojutrze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)