W nazewnictwie marketingowym jest miejsce nawet na minimalizm. Pod warunkiem jednak, że nazywać będziemy te firmy i produkty, które mają być małe i jak najmniejsze albo też mają się kojarzyć z miniaturyzacją.
Tak więc malutki samochód produkowany kiedyś w wielkiej Brytanii nazywał się Mini, a najmniejszy Nissan nosi nazwę Micra. Był też Fiat z powodu skromnych rozmiarów zwany maluchem (co z czasem stało się nawet oficjalną nazwą modelu).
Słówko micro jest nadzwyczaj chętnie używane w nazewnictwie informatycznym. W świecie gigantów rynkowych jest Microsoft, są też inni producenci oprogramowania, np. Trend Micro. Z tej samej w zasadzie grupy jest producent procesorów AMD (od Advanced Micro Devices).
A telewizja dla dzieciaczków jak się może nazywać? MiniMini.
Blog o nazwach handlowych i firmowych (czyli o, fachowo mówiąc, chrematonimach). Teksty dotyczą pochodzenia nazw i ich użycia, np. wymowy, ortografii, odmiany, fortunności.
Co 2 dni nowy tekst! Tak powinno być w każdym blogu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Microsoft. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Microsoft. Pokaż wszystkie posty
sobota, 30 kwietnia 2011
sobota, 30 października 2010
Proste słowa jako nazwy własne
Microsoft to nazwa, która składa się z elementów banalnych. Gdyby tę nazwę przełożyć na polski, to by wyszło coś równie nijakiego jak Polbud albo Marex.
Nazwa została skomponowana z elementów żałośnie pospolitych, bo micro- znaczy ‘mikro (bardzo mały)’, soft można przełożyć jako ‘delikatny, wyrafinowany’.
Nie chodzi o żarty, tylko o twarde reguły marketingu, bo rzecz dzieje się w czasach, gdy nazwa Commercial Union została uznana za do niczego niepodobną i zastąpiona przez Aviva. Można tak zrobić, jak ktoś lubi wydawać pieniądze klientów bez zastanowienia. Kto jednak czuje, że moc jest z nim, woli pod nazwą prostą sprzedawać towar wyszukany.
Popatrzcie więc, ile mogą proste słowa: Windows, Office, Internet Explorer...
Subskrybuj:
Posty (Atom)