Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Apple. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Apple. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 czerwca 2011

Blog o genezie (tzn. Blog about Genesis)

Zanim pojawił się iMac, musiały powstać słowa I «ja» i Mac.
A wśród najbardziej znanych nazwisk, które dały początek innym nazwom, jest MacIntosh.
Mac powstał więc z MacIntosha, i natomiast z samouwielbienia połączonego z ostentacyjną skromnością.
A skąd pochodzi nazwisko MacIntosh? Najprawdopodobniej z gaelickiego (szkockiego) wyrażenia mac an toisich, które miało oznaczać syna przywódcy.
Podobnie jak inne nazwy osobowe o długiej historii i to występuje w wielu wariantach, np. McKintosh, Mackintosh, Mackintowse.
Na początku jednak musiało być jabłko, czyli Apple. Jego pierwszy rok był w 1976. Ósmego roku zaś Apple stworzył MacIntosha.
W poprzednich latach jednak musiały powstać jabłonie, a na nich wyrosnąć jabłka. Jabłonie wyhodował kanadyjski farmer John McIntosh (1777–1846?). Później zaś pracowity Steve Jobs z jabłek tych zrobił inne owoce.

niedziela, 8 maja 2011

Jabłuszko, jabłuszko...

Firma, która powstaje 1 kwietnia, naraża się na złośliwe żarty. Jeśli jeszcze nazywa się niezbyt poważnie – tym bardziej.
A czy Apple «Jabłko» to poważna nazwa? Raczej nie.
Liczne powody do żartów nie zmienią faktu, że jest to najcenniejsza marka na świecie. Powstała podobno z inicjatywy Steve’a Jobsa – jednego ze współzałożycieli firmy, który szukał nazwy obrazowej, różniącej się od typowych nazw firm komputerowych znanych w latach 70. XX w. (np. Cincom, DEC, IBM). A że pracował kiedyś w sadzie jabłoni (a potem stał się weganinem), obmyślił nazwę Apple.
Czy tak było, czy nie, jabłko kojarzy się nam z samym początkiem i z próbą uczynienia czegoś, co zmieni świat. Chyba się udało.