Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ementaler. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ementaler. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 kwietnia 2011

Tysiące smaków, tysiące nazw

Sery są zazwyczaj specjalnością lokalną, nic dziwnego, że sporo jest takich, które nazwę wywodzą od nazw miejscowych. Mamy tu brie, który zapożyczył nazwę od regionu Brie w północnej Francji, camembert nazwany tak od normandzkiej wsi Camembert, roquefort (lub rokfor) wyrabiany w Roquefort-sur-Soulzon na południu Francji, ementaler powstający w dolinie rzeki Emme w Szwajcarii zwanej Emmental. Włosi zaś upowszechnili ser parmeński, po włosku parmigiano, po polsku parmezan, a także gorgonzolę (miejscowość o takiej nazwie leży niedaleko Mediolanu), Anglicy mają zaś cheddar z nazwą zapożyczoną od wsi Cheddar w hrabstwie Somerset, z Holandii pochodzą edam i gouda (miasto Edam leży w północnej Holandii, Gouda w południowej).
Jest to tylko początek wyliczenia, bo podobno na świecie wytwarza się ok. 4 tys. rodzajów sera.

wtorek, 29 marca 2011

Eponimy, czyli co?

Eponimy – to brzmi tajemniczo. Jeśli mówisz, że chcesz kupić adidasy, a więc buty sportowe jakiejkolwiek marki, używasz eponimu. Podobnie będzie, gdy powiesz, że lubisz bordeaux (bordo) z ementalerem. Sprawa jest więc prosta, bo chodzi o wyrazy pochodzące od nazw własnych, w tym wypadku od nazwy firmowej Adidas, nazwy regionu i następnie wina Bordeaux oraz nazwy szwajcarskiej doliny Emmenthal.
Większość eponimów nie ma nic wspólnego z nazwami firm i produktów przemysłowych, o czym można się przekonać studiując to przykładowe zestawienie: arras, bermudy, colt, derby, echo, flora.
Co te wyrazy znaczą i z jakiego źródła się wywodzą, można sprawdzić w słownikach, a słowniki są tu.