Nazwy Seata, odkąd firma należy do koncernu Volkswagena, mają pewien szczególny rys. Stanowią grupę nazw pochodzących od hiszpańskich nazw geograficznych (głównie miast). To się rzadko zdarza, bo w nazewnictwie tego typu poszukuje się raczej nazw uniwersalnych. Inna sprawa, że nie trzeba być nawet zorientowanym w pierwotnym znaczeniu nazw modeli SEAT-a, żeby ulec brzmieniowemu i wizualnemu urokowi tych nazw.
Dla przypomnienia: Alhambra, Altea, Arosa, Córdoba, Ibiza, León, Málaga, Marbella, Ronda, Toledo (niektóre stosowano już w epoce przedvolkswagenowskiej). Użycie takich nazw, dość wyraźnie kojarzących się z hiszpańskością, miało też zapewne przywołać rozpowszechnione skojarzenia związane z Hiszpanią i jej kulturą.
Jest też tajemnica, trudna do rozwikłania, dlaczego spośród tysięcy nazw geograficznych wybrano właśnie te.
Blog o nazwach handlowych i firmowych (czyli o, fachowo mówiąc, chrematonimach). Teksty dotyczą pochodzenia nazw i ich użycia, np. wymowy, ortografii, odmiany, fortunności.
Co 2 dni nowy tekst! Tak powinno być w każdym blogu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marbella. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marbella. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 17 listopada 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)