Inne hydronimy (nazwy obiektów wodnych), od których tworzono nazwy marek samochodowych, to nazwy rzek i jezior, a w tej liczbie są:
1) GMC Yukon i jego bliźniak Chevrolet Tahoe. Jukon to rzeka płynąca przez Alaskę, Tahoe zaś jezioro w południowo-zachodnich Stanach Zjednoczonych, na granicy stanów Nevada i Kalifornia.
2) Pontiac Bonneville noszący nazwę od jeziora wprawdzie prehistorycznego, dziś wyschniętego. Powierzchnia tego jeziora jest niemal idealnie równa, co sprzyja biciu rekordów samochodowej prędkości, a to oznacza, że nazwa nabiera dodatkowego sensu w oczach osób wtajemniczonych.
3) Wołga, a ściślej GAZ Wołga, czyli socjalistyczny krążownik szos, który nazwę zapożyczył od największej i najdłuższej rzeki Europy.
Jest wreszcie nasz Nysa, bo wprawdzie jej nazwa pochodzi bezpośrednio od nazwy miasta, to jednak leży nad rzeką Nysą, a nazwa rzeki jest z pewnością starsza niż miasta.
* Autonim to nazwa własna motoryzacyjna. Termin ten występuje tylko w tym blogu. Na razie.
Blog o nazwach handlowych i firmowych (czyli o, fachowo mówiąc, chrematonimach). Teksty dotyczą pochodzenia nazw i ich użycia, np. wymowy, ortografii, odmiany, fortunności.
Co 2 dni nowy tekst! Tak powinno być w każdym blogu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nysa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nysa. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 6 marca 2012
sobota, 28 stycznia 2012
Geograficzne nazwy motoryzacyjne
Temat ten pozwala nam wprowadzić wątek polski, bo mieliśmy osobową Warszawę, bagażówkę Nysę, ciężarówkę Lublin, autobusy Jelcz, Autosan (od Sanok), a marka Star wzięła się z ucięcia nazwy Starachowice. Mieliśmy mieć Beskida. Nawet nazwa Syrena jest w pewnym sensie geograficzna, bo powstała z inspiracji herbem Warszawy. W Związku Radzieckim znany był inny pomysł na nazwę samochodu – od nazw mieszkańców. Były więc Moskwicz i Zaporożec. Na południu Słowiańszczyzny zaś powstawały niepozorne Zastavy o imponującej nazwie Yugo Florida (1998-2008).
Nazwy motoryzacyjne o genezie geograficznej na ogół pojawiały się przypadkowo, choć SEAT nadawał takie w sposób dość metodyczny i systematyczny.
Czasem marki takie wywodzą się niebezpośrednio z geograficznych, np. Porsche Cayenne nazwę ma raczej od pieprzu kajeńskiego, ten natomiast od nazwy stolicy Gujany Francuskiej (franc. Cayenne, pol. Kajenna).
A co do nazw mieszkańców: w latach 1939–1996 był też Chrysler New Yorker (Nowojorczyk).
Nazwy motoryzacyjne o genezie geograficznej na ogół pojawiały się przypadkowo, choć SEAT nadawał takie w sposób dość metodyczny i systematyczny.
Czasem marki takie wywodzą się niebezpośrednio z geograficznych, np. Porsche Cayenne nazwę ma raczej od pieprzu kajeńskiego, ten natomiast od nazwy stolicy Gujany Francuskiej (franc. Cayenne, pol. Kajenna).
A co do nazw mieszkańców: w latach 1939–1996 był też Chrysler New Yorker (Nowojorczyk).
Subskrybuj:
Posty (Atom)