Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maxi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maxi. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 kwietnia 2011

Nazewnicze szczyty

Reklama lubi przesadę. Nazwy firmowe często więc sięgają szczytu ;-)
Nazw firm i produktów ze słówkami max, maxi w nazwie jest liczba nieogarniona (ale uwaga, do słówka maxim wszyscy podchodzą ostrożnie). Są też pożyteczne i wymowne słówka naj, super, extra (popatrzcie na to x, jakie ono jest super!) i liczne ich synonimy.
A co jest na szczycie tej piramidy? Na pewno Infiniti, czyli nazewnicza impresja na temat nieskończoności. Niedaleko od niego stoi Nissan Maxima. Jest też Maxim, już omówiony, a też Škoda Superb (od francuskiego superbe «wspaniały, okazały»). Inny szczyt, choć tylko nazewniczy, związany jest z greckim wyrazem pan-, który oznacza «wszech-, wszystek, całkowicie», a znajdziecie go w nazwie Panasonic.
I jest też Max Factor. Tu niekoniecznie doszło do przesady, raczej do zręcznego przekształcenia imienia i nazwiska założyciela, którym był pochodzący z Łodzi Maksymilian Faktorowicz (1877–1938). Skromnością się specjalnie nie popisał, przecież jego imię pochodzi od łacińskiego maximus «największy».