Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chevrolet Impala. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chevrolet Impala. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 stycznia 2012

Rącze nazwy aut

Wśród zwierząt gibkich są więc jeszcze (czytaj teksty poprzednie) antylopy, a w ich gronie są gazele.
W nazewnictwie motoryzacyjnym zaznaczyły one oczywiście swą obecność.
Brytyjska firma Singer produkowała model Gazelle od roku 1952 do swego końca w 1970. Chevrolet w latach 1958–1985 produkował model Impala, sławny z powodu imponujących „skrzydeł”. Ta legendarna marka została wznowiona, i nawet dziś można jeździć impalą. Wyraz ten w języku Zulusów oznacza gazelę. Również Brytyjczykom zawdzięczamy samochód o nazwie Stag «jeleń», model taki produkowała firma Triumph w latach 1970–1977.
Opowieść o tych szlachetnych nazwach zostanie zakłócona informacją, że są też samochody o nazwie Myśliwy. Produkowała takie brytyjska firma Rootes Arrow w latach 1966–1979 pod markami Hillman Hunter i Chrysler Hunter, wcześniej (1948–1956) był też Singer Hunter.

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Ciężki i groźny

O tym samochodzie mówiono, że wygląda tak, jak się nazywa. A nazywa się Musso, co po koreańsku oznacza nosorożca.
Nazwy „odzwierzęce” dość często spotyka się w motoryzacyjnym świecie, szczególnie chętnie nadawano je w USA. Były np. Chevrolet Impala (od nazwy antylopy), Plymouth Barracuda (od drapieżnej ryby), jest Dodge Viper (czyli żmija). Również w Europie znamy takie nazwy, np. Volkswagen Fox, Ford Puma. No i Jaguar oczywiście.
Tamte nazwy, a da się ich zebrać ponad 30, nawiązywały zwykle do zwierząt szybkich i zwinnych. A tu nosorożec, ciężki, choć groźny. Tak też można nazywać samochody, bo Amerykanie chętnie jeżdżą ogromnymi Dodge’ami Ramami, czyli Baranami.