Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chrysler. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chrysler. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 marca 2012

Uliczne marki samochodów

Od nazw ulic raczej nie nazywa się firm i produktów, choć i tu są wyjątki. Dotyczy on m.in. nazwy Park Avenue, którą – co ciekawe – nosił jeden z produkowanych na początku lat 60. XX w. wariantów ostatnio omawianego Cadillaca. Nadano mu wielowyrazową nazwę Sedan de Ville Park Avenue. Tak długa nazwa mogła budzić jeszcze inne skojarzenia z wykwintem, bo używanie rozbudowanych nazwisk to obyczaj arystokracji.
Później tę nazwę sławnej nowojorskiej ulicy marketingowcy z General Motors nadali modelowi Buick Park Avenue (1990–2005).
Nazwa Piąta Aleja doczekała się uznania nie tylko w branży kosmetycznej. Chrysler produkował model Fifth Avenue w latach 1983–1993.
O innych ulicznych nazwach samochodów wiadomo tyle, że Renault nazywał jeden z wariantów modelu 9 słowem Broadway, ale samochód był w sprzedaży tylko w Turcji.
Czy będzie kiedyś Chevrolet Wall Street albo Volkswagen Unter der Linden?

wtorek, 7 lutego 2012

Samochody z geografią w tle

W latach 1994–2003 w produkcji był Oldsmobile Aurora. Trzeba o tym wzmiankować w kontekście nazw geograficznych, ponieważ Amerykanie tłumaczą, że nazwa pochodzi od miasta w stanie Kolorado (ale są też takie w Illinois i Utah). Przede wszystkim jest to jednak imię rzymskiej bogini świtu.
Nazwa Sebring była użyciu samochodowym 2 razy. Najpierw w połączeniu z nazwą Maserati (1962–1969), potem z Chrysler (1994–2010). Samo miasto nie zasłużyłoby raczej na takie wyróżnienie, ale znane jest jako miejsce wyścigów samochodowych.
Malibu kojarzy się z napojem alkoholowym, ale model Chevroleta (1964–1983) otrzymał taką nazwę raczej w nawiązaniu do miasta w Kalifornii ze słynną plażą.

środa, 1 lutego 2012

Nazwy zwielokrotnione

Znany jest zwyczaj produkowania jednego samochodu pod różnymi markami. Nie o tym jednak będzie mowa, ale o innej osobliwości znanej z onomastyki motoryzacyjnej, czyli o ponownym wykorzystywaniu nazwy.
Wśród amerykańskich nazw odmiejscowych są Dodge Aspen (1976–1980) i Chrysler Aspen (2006–2009), bo – jak należy mniemać – nazwa samochodu wywodzi się bezpośrednio od zimowej stolicy USA, choć pośrednio od angielskiej nazwy drzewa liściastego, które my znamy pod nazwą osika.
Marketingowym wzięciem cieszy się też marka Montana, najbardziej znana jako nazwa stanu w USA (jest też takie miasto w Bułgarii). Tutaj nie ma problemów etymologicznych, bo źródłosłowem jest hiszpański wyraz o znaczeniu «górzysty». Pojazdami, które tę piękną nazwę zapożyczyły, są konstrukcje General Motors: minivan Pontiac Montana (1997–2009) i pick-up Chevrolet Montana (od 2003).
Najczęściej wykorzystywaną nazwą odmiejscową jest Daytona, od miasta Daytona Beach na Florydzie, którego nazwa powstała dla uczczenia założyciela Mathiasa Daya. Stąd nazwa sławnych wyścigów samochodowych i kilku modeli samochodów.
Były więc Shelby Daytona (1964-1965), Dodge Daytona (1984–1993), Studebaker Daytona (wariant modelu Lark, 1959–1966), a także Ferrari Daytona (nieoficjalna nazwa modelu 365 GTB/4, 1968–1976) oraz Alfa Romeo 33/2, zwana Daytoną (1967–1968).

czwartek, 12 stycznia 2012

Rącze nazwy aut

Wśród zwierząt gibkich są więc jeszcze (czytaj teksty poprzednie) antylopy, a w ich gronie są gazele.
W nazewnictwie motoryzacyjnym zaznaczyły one oczywiście swą obecność.
Brytyjska firma Singer produkowała model Gazelle od roku 1952 do swego końca w 1970. Chevrolet w latach 1958–1985 produkował model Impala, sławny z powodu imponujących „skrzydeł”. Ta legendarna marka została wznowiona, i nawet dziś można jeździć impalą. Wyraz ten w języku Zulusów oznacza gazelę. Również Brytyjczykom zawdzięczamy samochód o nazwie Stag «jeleń», model taki produkowała firma Triumph w latach 1970–1977.
Opowieść o tych szlachetnych nazwach zostanie zakłócona informacją, że są też samochody o nazwie Myśliwy. Produkowała takie brytyjska firma Rootes Arrow w latach 1966–1979 pod markami Hillman Hunter i Chrysler Hunter, wcześniej (1948–1956) był też Singer Hunter.

niedziela, 19 grudnia 2010

[bjułyk], jak to łatwo powiedzieć...

Ty razem o zapowiedzianym przedwczoraj problemie, który męczyć musi miłośników motoryzacji. Ci bowiem, jak wiadomo, cenią sobie doskonałość, pewnie też w języku.
Otóż liczne nazwy motoryzacyjne sprawiają kłopoty językowe. Jest o czym pisać, a w takim razie zacznijmy od wymowy nazw amerykańskich.
Z tym jest tak, że Buick to [bjułyk], Chevrolet [szewrolej], Oldsmobile [oldsmobyl]. Z kolei Cadillac to [kadylak] lub [kadilak], Chrysler [krajsler] a Dodge [dodż]*.
Jeśli jednak ktoś mówi po polsku, może sobie pozwolić na więcej. W polskim kontekście śmiało można mówić [błik, szewrolet, oldsmobil, kadilak], robi się tak zresztą od dawna. Pozostałe nazwy lepiej zostawić w brzmieniu zbliżonym do angielskiego.
Hummer zaś, przynajmniej u nas, wymawiany jest tak jak hammer, czyli młotek.
Sami rozumiecie, że w tej sytuacji lepiej nie dopisywać puenty.
=====
* Pogrubiłem sylaby akcentowane. Zapis fonetyczny uproszczony.
PS: Za uwagi dziękuję Panu Arturowi J.

poniedziałek, 13 grudnia 2010

Amerykańskie samochody, amerykańskie nazwiska (1)

Samochody amerykańskie to dla Europejczyków pewna osobliwość. Nie wnikając w szczegóły, możemy się zgodzić, że na ogół różnią się bardzo od pojazdów ze Starego Świata. Raczej rzadko je spotykamy w Europie, więc nie tylko samochody wydają się nam osobliwe, także ich nazwy.
Co prawda różnie z tym wrażeniem bywa. Niektóre, jak np. Jeep, są dobrze przez nas oswojone, inne, np. Chrysler, znane, lecz cokolwiek niezwykłe. Są też marki obecne w naszych salonach motoryzacyjnych (Dodge), które ciągle trudno uznać za rozpoznawane powszechnie. Wreszcie są takie, o których niewiele wiemy, ale których nie uda nam się poznać lepiej, bo firmy już nie istnieją, jak omawiany niedawno Saturn albo Plymouth.
Tu pojawiły się nazwy należące do koncernu Chryslera, który też o mało co nie dokonał żywota. Amerykańska nazwa tego przedsiębiorstwa pochodzi od jej założyciela Waltera Percy’ego Chryslera (1875–1940). „Nazwiskowa” jest też nazwa Dodge, bo pojawiła się wraz z Johnem Francisem (1864–1920) i Horace’em Elginem (1868–1920) Dodge’ami. Nazwa Jeep też chyba jest w pewnym sensie nazwiskowa, ale o niej już pisałem.
Plymouth zaś jest nazwą historyczną i to w podwójnym znaczeniu. Ta marka samochodów została bowiem wycofana z rynku w roku 2001, a powstała w nawiązaniu do Plymouth Rock (Skała Plymouth). Jest to nazwa głazu, w pobliżu którego mieli zejść na ląd ze statku Mayflower pierwsi osadnicy amerykańscy w roku 1620. Wywodzi się ona od nazwy miasta w południowej Anglii, a jej źródłosłów można tłumaczyć słowami «ujście rzeki Plym».
Była więc mowa o amerykańskich nazwiskach i samochodach, ale o nazwach angielskich.