Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jaguar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jaguar. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 stycznia 2012

(R)ewolucyjne zmiany

Zoologiczne nazwy motoryzacyjne czasem zaskakują nieoczekiwaną zmiennością. W roku 1922 powstała w Wielkiej Brytanii firma Swallow Sidecars Company, która co parę lat zmieniała nazwę, choć tylko w mniej istotnej części. Nazywała się więc Swallow Sidecar and Coachbuilding Company, potem jeszcze inaczej, a w końcu pojawiła się SS Cars Ltd.
Kilka lat później wybuchła wojna, a po wojnie nazwa ta znalazła się w grupie niefortunnych, trzeba więc było ją zmienić. I tym sposobem z Jaskółki (Swallow) powstał Jaguar.

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Ciężki i groźny

O tym samochodzie mówiono, że wygląda tak, jak się nazywa. A nazywa się Musso, co po koreańsku oznacza nosorożca.
Nazwy „odzwierzęce” dość często spotyka się w motoryzacyjnym świecie, szczególnie chętnie nadawano je w USA. Były np. Chevrolet Impala (od nazwy antylopy), Plymouth Barracuda (od drapieżnej ryby), jest Dodge Viper (czyli żmija). Również w Europie znamy takie nazwy, np. Volkswagen Fox, Ford Puma. No i Jaguar oczywiście.
Tamte nazwy, a da się ich zebrać ponad 30, nawiązywały zwykle do zwierząt szybkich i zwinnych. A tu nosorożec, ciężki, choć groźny. Tak też można nazywać samochody, bo Amerykanie chętnie jeżdżą ogromnymi Dodge’ami Ramami, czyli Baranami.

niedziela, 30 stycznia 2011

Tata i tata

Zauważyłem, że kiedy 3 lata temu indyjski koncern Tata kupił firmy Jaguar i Land Rover, w Europie zapanowały przestrach i konsternacja. Dlaczego? Łatwo zrozumieć. Czy słusznie? Zależy od punktu widzenia. W tym blogu dominuje punkt widzenia językoznawczo-pragmatyczny, a to znaczy, że zastanowimy się najpierw nad nazwą, a potem, uzbrojeni w wiedzę, wyciągniemy wnioski.
Nazwa Tata brzmi w uszach Polaka miło, choć samochód takiej marki nazywa się zabawnie. Nazwa – jak to się pospolicie zdarza – pochodzi od nazwiska. A nazwisko, jak można się domyślać, wywodzi się z wyrazu pospolitego. Tego wyrazu nie trzeba tłumaczyć, bo ma on formę tata i znaczenie zrozumiałe nie tylko dla Polaków. Czasem może mieć formę trochę inną, np. tetis w litewskim albo daddy w angielskim, ale nietrudno zauważyć, że mimo różnic formy te mają wiele wspólnego. Wywodzą się one z pradawnego języka zwanego indoeuropejskim, od którego początek bierze znaczna większość języków naszego kontynentu. Jego źródło zaś znajduje się na Półwyspie Indyjskim.
Tak więc nasz rzeczownik tata i nazwisko Tata to krewniacy, których powinowactwo widać mimo upływu tysięcy lat. Czego w takim razie się bać?

piątek, 28 stycznia 2011

Szybko poruszające się zwierzęta

Co może znaczyć nazwa SS Cars Ltd? Jedni tłumaczą «Super Sports», drudzy «Super Sexed», ale takie niegroźne szaleństwa są pospolite wśród miłośników samochodów. Tak naprawdę skrót pochodzi od przedsiębiorstwa o nazwie Swallow Sidecar (Jaskółcze Przyczepki?), które skończyło z przyczepkami motocyklowymi, a chciało zachować ciągłość. Nie ma już takiej nazwy, zmieniono ją ze względu na złe skojarzenia, choć ciekawe, że dopiero w roku 1945. A na co zmieniono?
Otóż współzałożyciel SS Cars pan William Lyons (zwróćcie uwagę na to nazwisko) sporządził sobie listę ponad 500 szybko poruszających się zwierząt. Co mogło być na tej liście? Może koń, może pchła. A co wybrać musiał producent samochodów? Nazwę Jaguar oczywiście. Nikt nie zaprzeczy, że mimo bogactwa możliwości wybór był bardzo trafny. Entuzjastom i to nie wystarcza, bo wymyślili sobie jeszcze pieszczotliwy skrót Jag.
Może więc rzeczywiście trzeba ten skrót objaśniać w nieco szalony sposób?