Nazw kocich motoryzacja zna kilka. Prócz ostatnio omówionej Cheetah oraz Jaguara był też Mercury Bobcat (czyli ryś rudy, 1970–1980), tenże producent w latach 1967–1997 i 1999–2002 sprzedawał też model Cougar (po naszemu kuguar, a więc puma). Trzeba wobec tego przypomnieć, że Ford, właściciel firmy Mercury, w latach 1997–2001 oferował model Puma, a od 2008 oferuje Kugę. Ta nazwa powstała najprawdopodobniej jako przekształcenie wyrazu cougar i z grubsza odpowiada jego wymowie.
Były też Buick Wildcat
(Żbik, 1963–1970) i De Tomaso Pantera (1971–1991).
Blog o nazwach handlowych i firmowych (czyli o, fachowo mówiąc, chrematonimach). Teksty dotyczą pochodzenia nazw i ich użycia, np. wymowy, ortografii, odmiany, fortunności.
Co 2 dni nowy tekst! Tak powinno być w każdym blogu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuga. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 11 grudnia 2011
piątek, 29 lipca 2011
F-MAX?
Ford produkuje modele Fiesta, Focus, Fusion. Ich pierwsze litery chyba nie są przypadkowe. Warto przypomnieć, że najstarsze modele Forda miały nazwy jednoliterowe, np. T, A.
Być może do tej tradycji nawiązują nazwy C-MAX i S-MAX, oparte jednak na mało wyrafinowanym koncepcie. Pierwsza pochodzi bodajże od compact, druga od sport (inne pozytywne skojarzenia dozwolone, np. z combi, super). MAX wiadomo od czego.
Na szczęście spośród nazw wyższych lotów ostała się jeszcze Galaxy, co oznacza «galaktykę», a w użyciu przenośnym też «plejadę wybitnych postaci».
Jest też nazwa – można rzec – wręcz wymyślna, czyli Kuga. Prawdopodobnie stanowi ona przekształcenie wyrazu cougar «puma» (a to jest Fordowskie nawiązanie do tradycji, bo naście lat temu był sportowy Ford Cougar).
Czy nie powinien w takim razie powstać Ford F-MAX? Może i tak, tylko że seria F (do niej zalicza się F-150, czyli najpopularniejszy samochód w USA) to pick-upy, czyli samochody dostawcze.
Być może do tej tradycji nawiązują nazwy C-MAX i S-MAX, oparte jednak na mało wyrafinowanym koncepcie. Pierwsza pochodzi bodajże od compact, druga od sport (inne pozytywne skojarzenia dozwolone, np. z combi, super). MAX wiadomo od czego.
Na szczęście spośród nazw wyższych lotów ostała się jeszcze Galaxy, co oznacza «galaktykę», a w użyciu przenośnym też «plejadę wybitnych postaci».
Jest też nazwa – można rzec – wręcz wymyślna, czyli Kuga. Prawdopodobnie stanowi ona przekształcenie wyrazu cougar «puma» (a to jest Fordowskie nawiązanie do tradycji, bo naście lat temu był sportowy Ford Cougar).
Czy nie powinien w takim razie powstać Ford F-MAX? Może i tak, tylko że seria F (do niej zalicza się F-150, czyli najpopularniejszy samochód w USA) to pick-upy, czyli samochody dostawcze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)