Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skrótowce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skrótowce. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 31 lipca 2011

Fusion fiesta?

Samochód Forda w czasach dzisiejszych może też nazywać się Fiesta. Rzeczownik fiesta jest hiszpańskim internacjonalizmem (tzn. wyrazem używanym w podobnym znaczeniu i podobnej formie też w innych językach), a oznacza «święto ludowe, zabawę».
Na tę samą literę może też być Fusion – to od angielskiego rzeczownika fusion, który oznacza «połączenie czegoś», a w fizyce «syntezę».
Fiesta, Focus, Fusion. Tu była chyba jakaś myśl przewodnia, może i prosta, może nawet prostacko nawiązująca pierwszą literą do Forda, ale przecież chodzi o reklamę.
Najsławniejszy Ford nazywał się T, ale chyba nigdy świadomie nie nawiązywano do tej nazwy, choć były modele Taurus, Tempo (pod marką Mercury nazywał się Topaz), Thunderbird i Torino.

piątek, 29 lipca 2011

F-MAX?

Ford produkuje modele Fiesta, Focus, Fusion. Ich pierwsze litery chyba nie są przypadkowe. Warto przypomnieć, że najstarsze modele Forda miały nazwy jednoliterowe, np. T, A.
Być może do tej tradycji nawiązują nazwy C-MAX i S-MAX, oparte jednak na mało wyrafinowanym koncepcie. Pierwsza pochodzi bodajże od compact, druga od sport (inne pozytywne skojarzenia dozwolone, np. z combi, super). MAX wiadomo od czego.
Na szczęście spośród nazw wyższych lotów ostała się jeszcze Galaxy, co oznacza «galaktykę», a w użyciu przenośnym też «plejadę wybitnych postaci».
Jest też nazwa – można rzec – wręcz wymyślna, czyli Kuga. Prawdopodobnie stanowi ona przekształcenie wyrazu cougar «puma» (a to jest Fordowskie nawiązanie do tradycji, bo naście lat temu był sportowy Ford Cougar).
Czy nie powinien w takim razie powstać Ford F-MAX? Może i tak, tylko że seria F (do niej zalicza się F-150, czyli najpopularniejszy samochód w USA) to pick-upy, czyli samochody dostawcze.

piątek, 25 marca 2011

Skrótowce sylabowe. A co to jest?

Co najmniej dwie nazwy motocyklowe są tym, o czym mowa w tytule. Skrótowce mogą być różne, są np. literowce (od pierwszych liter wyrazów), WSK (Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego ), WFM (Warszawska Fabryka Motocykli), MZ (Motorenwerke Zschopau). 
A sylabowce? Równie prosta sprawa. Jeśli panowie Edoardo Bianchi, Morri (o nieustalonym imieniu) i Massimo Tamburini założą firmę, to może ona nazywać się Bimota. Nazwa powstaje od grup głosek (na ogół pierwszych sylab, choć nie zawsze, jak widać). Dodatkowe skojarzenia jak zwykle pożądane, a w tym wypadku pojawiają się za sprawą cząstki Bi-, którą obiecuje jakieś zwielokrotnienie, i -mota, która kojarzy się z moto.
A co może się stać, jeśli przedsiębiorstwo założy pan František Janeček, który zakupił dział motocykli firmy Wanderer? Może powstać firma Jawa. Skojarzenia mogą tu mieć głównie Polacy, choć podobne słowa istnieją też w innych językach słowiańskich, jest też trudny do objaśnienia związek z nazwą indonezyjskiej wyspy.

sobota, 19 lutego 2011

Sprytny Smart

Smart, SMART, a nawet smart, to jedna z najpospolitszych nazw tego i owego w języku angielskim. Czasem pochodzą one wprost od przymiotnika, sugerując bystrość i elegancję. Czasem są skrótowcami od nazw utworzonych tak, żeby powstał pożądany wyraz. Internetowe słowniki skrótów wymieniają ponad 100 jego rozwiązań i objaśnień, np. armia amerykańska zna jakiś Special Medical Augmentation Reaction Team, natomiast amerykański Departament Sprawiedliwości ma coś, co się nazywa Office of Sex Offender Sentencing, Monitoring, Apprehending, Registering, and Tracking, skracany akurat w taki właśnie sposób.
Doszło nawet do tego, że istnieje polskie czasopismo o nazwie Smart, które – jak podano – jest kwartalnym informatorem o nowościach na polskim rynku. Wydawca widocznie uważa czytelników za bardzo mało smart, skoro sądzi, że nie zauważą reklamowego charakteru tego pisma.

sobota, 5 lutego 2011

Skrót od skrótu, czyli Saab

Svenska Aeroplan Aktiebolaget (pisane też Aktie Bolaget, co w całości można tłumaczyć jako Szwedzka Spółka Lotnicza z Ograniczoną Odpowiedzialnością) powstała 2 lata przed wojną, aby budować samoloty, dzięki którym szwedzka neutralność mogłaby mieć szansę utrzymania się w trudnych czasach. Od tej nazwy utworzyć można wdzięczny skrót SAAB lub Saab.
Rzecz jasna po wojnie utrzymanie neutralności staje się mniej trudnym i pilnym zadaniem, podobnie jak budowanie maszyn latających. Powstały więc nowe spółki, pierwsza o nazwie Saab AB zajmuje się nadal aeroplanami, choć nie tylko nimi, druga Saab Automobile AB produkuje samochody. Warto zauważyć, że od tych nazw można utworzyć skrótowiec Saab, jest to więc, rzec można, skrótowiec piętrowy.

piątek, 5 listopada 2010

Nazwy skrótowce

Wiele nazw firmowych to skrótowce. Chodzi o takie wyrazy, który powstały po ucięciu części, zwykle większej, pełnej nazwy. Tak się postępuje oczywiście z nazwami długimi, by zaradzić ich nieporęczności w użyciu. O nazwie PWN było ostatnio, a przykłady można mnożyć, bo skrótowce mogą powstawać nie tylko od pierwszych liter (PKO BP, GWSH, OBOP), także od pierwszych sylab, grup liter (Pafawag, Polmos, PZKol).
Takich nazw jest zaskakująco dużo, co może dziwić, bo wydaje się, ze lepiej stosować efektowne brzmieniowo i graficznie nazwy sztuczne (czysto marketingowe) w rodzaju Exxon, Panasonic, Rexona.
A tu, jak widzimy, niekoniecznie tak być musi. Skrótowce mają pewne zalety, i to znaczne. Po pierwsze, są odpowiednio poważne, a więc właściwe tam, gdzie innych użyć nie można lub jest to bardzo utrudnione, np. w nazywaniu instytucji naukowych i edukacyjnych. Po drugie, za skrótowcem stoi pełna nazwa, która choć długa, jest bardzo komunikatywna, np. Górnośląska Wyższa Szkoła Handlowa (GWSH). Po trzecie, nazwy skrótowe istnieją w 2 postaciach, tym samym są zarazem krótkie i komunikatywne, jest to rozwiązanie znacznie lepsze od naszych polskich kulfonów nazewniczych w rodzaju PPHU Polimpex. Po czwarte, istnienie 2 form nazwy sprzyja łatwości ich zapamiętywania.
Nie są to chyba wszystkie zalety nazw tego typu, ale nikt chyba nie zaprzeczy, że w wielu wypadkach obmyślanie specjalnych nazw firmowych może się okazać stratą czasu. Niekiedy najlepiej zastosować rozwiązania najprostsze.